Opublikowano:

Śmieszy mnie to w #usa apropo…

Śmieszy mnie to w #usa apropo #koronawirus że w każdym Amerykańskim filmie katastroficznym, pandemicznym, sci-fi, gdzie giną ludzie, ZAWSZE prezydent był przedstawiany jako mąż stanu, niezwykle heroiczna i odpowiedzialną osoba, honorowa, ciężko pracująca, potrafiąca podejmować ciężkie decyzje, zwierzchnik sił zbrojnych, bohater, idealnie wyglądający. A koniec końców mają gościa z bejsbolówką na głowie który wygląda jakby wyszedł z kreskówki The Simpsons ( ͡º ͜ʖ͡º)