Opublikowano:

Policja w Galveston w…

Policja w Galveston w Teksasie od wczoraj kaja się pokazowymi przeprosinami po tym jak media społecznościowe obiegło zdjęcie, na których dwóch jej funkcjonariuszy poprowadził czarnego mężczyznę ulicami miasta na linie.

To nie zdjęcia do drugiej części filmu Django. Ta sytuacja miała miejsce naprawdę w 2019 roku, w portowym mieście Galveston nad Zatoką Meksykańską.

43-letni Donald Neely, według relacji bliskich jest człowiekiem bezdomnym. Cierpi też na poważne zaburzenia psychiczne. Kilka dni temu został aresztowany przez policję, bo dopuścił się naruszenia jednej z największych amerykańskich świętości – wtargnął na własność prywatną. Oznacza to tyle, że Neely po prostu nocował na terenie, którego właściciel uznał za stosowne zaalarmować władze.

Mężczyzna został aresztowany, po czym policjanci, jadąc na koniach prowadzili go przez miasto na postronku. Neely miał ręce związane z tyłu.

Zatrzymany został upokorzony w odrażający sposób.

W Teksasie jak w czasach niewolnictwa: policjanci na koniach prowadzą czarnoskórego mężczyznę na linie


#usa #rasizm #neuropa