Opublikowano:

„reproductive…

„reproductive health” czy to chodzi o ten słynny seks socjalny i dofinansowanie do divingu?
Głosowałbym
#przegryw #lewica #neuropa #usa

Opublikowano:

Jest wiosna 2017 roku, trwa…

Jest wiosna 2017 roku, trwa właśnie bitwa o Mosul pomiędzy ISIS a siłami prorządowymi. W jednym z nalotów sił koalicji zostaje ranny młody bojownik ISIS. Wyciągnięty spod gruzów przez siły irackie, które udzieliły mu pomocy medycznej, zostaje przeniesiony poza linię frontu. Wciąż leżąc na prowizorycznym punkcie opatrunkowym gdzieś wśród gruzów zamienia kilka zdań do mikrofonu jednego z irackich dziennikarzy. Młody, chudy jak szczapa chłopak słabym głosem tłumaczy się, że do walki po stronie ISIS zmusił go ojciec.

Jakiś czas później Irakijczycy transportują jeńca do punktu medycznego komandosów z Navy SEALS. Operatorzy amerykańskich sił specjalnych pełnią w bitwie o Mosul rolę doradców sił prorządowych, mając przyzwolenie na angażowanie się walkę w ograniczonym stopniu. Jeniec jest właśnie opatrywany przez medyka z SEALSów, gdy przez radio odzywa się jeden z operatorów. „Jest mój”, tak brzmi krótki komunikat. Do punktu podchodzi główny aktor w tej historii, Chief Petty Officer (E-7) Eddie Gallagher. To weteran Navy SEALS, w służbie od 1999 roku. Następnie, według zeznań medyka oraz innego operatora SEALS, klęka nad chłopakiem i otwiera swoją torbę z medykamentami. Wyjmuje z niej swój prywatny, zrobiony na zamówienie nóż myśliwski i wbija go w szyję jeńca. Następnie pozuje do okolicznościowego zdjęcia z trupem i wysyła je przez telefon jednemu z kolegów z podpisem „Fajna historia, wykończyłem go nożem”.

Śledztwo zapoczątkowane zgłoszeniami operatorów sił specjalnych nabiera tempa bardzo powoli, organy dochodzeniowe US Navy nie bardzo wiedzą jak zareagować na sprawę i starają się ją wyciszyć. Dopiero półtorej roku później rusza lawina, gdy Eddie Gallagher zostaje oskarżony o szereg przestępstw. Do mediów wyciekają kolejne szokujące informacje o historii służby komandosa. W 2010 roku prowadzono przeciw niemu śledztwo w sprawie zastrzelenia młodej Afganki podczas misji, które później umorzono. W 2014 roku miał rzekomo próbować staranować oficera wojskowych służb porządkowych, gdy ten probował zatrzymać go za wykroczenie w ruchu drogowym. Pomiędzy 2015 a 2017 rokiem jego koledzy z jednostek składają szereg raportów o agresywnym i niepokojącym zachowaniu komandosa podczas wykonywania misji. Nadużywał posiadanego uzbrojenia, ostrzeliwując bloki mieszkalne z karabinu i wyrzutni rakiet bez wyraźnego powodu. Chwalił się swoimi trafieniami z karabinu snajperskiego, których miał mieć znacznie więcej niż ktokolwiek w jego jednostce. Według raportów kolegów, zastrzelił m.in. iracką dziewczynę w hidżabie z wyhaftowanymi kwiatami, która szła z koleżankami czy starszego człowieka spacerującego wzdłuż rzeki Tygrys.

Na początku 2019 roku Eddiego Gallaghera oskarżono o między innymi usiłowanie zabójstwa, morderstwo z premedytacją, napaść na cywilów z użyciem nieadekwatnie silnego uzbrojenia, stworzenie zagrożenia wobec cywilów z wyciągniętą bronią, znieważenie zwłok i posiadanie nielegalnych substancji. Gallagher miał grozić śmiercią operatorom sił specjalnych zeznających przeciwko niemu, oskarżyciel pokazywał również wiadomości, w których oskarżony miał nawoływać do ostracyzmu społeczności komandosów wobec świadków. Sam proces i dochodzenie sprawiedliwości okazały się istnym cyrkiem ze zwrotami akcji rodem z seriali, w który zaangażowały się główne media i prominentni politycy z partii Republikańskiej, dodatkowo w sprawę zaangażował się Departament Sprawiedliwości, który przygotowywał urzędową drogę do ułaskawienia od prezydenta Trumpa. Prokuratura miała zdaniem obrońców wysyłać członkom ławy przysięgłych oprogramowanie szpiegujące (!), a do wniosku przychylił się sąd wypuszczając oskarżonego z więzienia by nie doszło do kolejnych matactw ze strony prokuratury. Linia obrony Gallaghera polegała na przyznaniu się do dźgania nożem jeńca… ale Gallagher miał już być przekonany, że ten nie żyje (znieważenie zwłok członka przeciwnej strony wojującej to wciąż zbrodnia wojenna ale podlegająca mniejszej karze). Obrona dysponowała rzekomymi nagraniami z kamery rejestrującej, które miały świadczyć na korzyść oskarżonego, niemniej nigdy nie ujrzały one światła dziennego i nie podano ich do wglądu opinii publicznej. Wisienką na torcie były zeznania medyka opatrującego jeńca. Corey Scott, który otrzymał od prokuratury coś w rodzaju statusu świadka koronnego zeznał, że to on sam zabił jeńca w punkcie opatrunkowym, ponieważ ranny i tak miał umrzeć!

Po tym wszystkim Gallaghera ostatecznie skazano za pozowanie do zdjęcia ze zwłokami oraz za znieważenie zwłok. Za to wymierzono mu karę łącznie 4 miesięcy więzienia (zaliczono mu do niej czas spędzony w areszcie, przez co uniknął dalszego pobytu w więzieniu) oraz degradację o kilka stopni. Po wyroku Gallagher złożył wniosek w US Navy o anulowanie degradacji. Ostatecznie szef US Navy, admirał Johna M. Ricardson zadecydował o degradacji tylko o jeden stopień, o czym poinformował sam prezydent Donald Trump, który również interweniował w sprawie skazanego.

Od 15 listopada 2019 roku Gallagher dalej może pełnić służbę w siłach zbrojnych.

#swiat #usa #militaria

Opublikowano:

Najlepsze wpisy na mirko (nie…

Najlepsze wpisy na mirko (nie licząc tych,w których przeklina się wstawanie do obowiązków) pojawiają się rano.
Nikt nikogo nie zdążył zdenerwować,w pracy się nie zjebało,w szkole nikt nikogo nie ośmieszył,kobita nie odjebała #logikarozowychpaskow a przegrywy nie narzekają bo w dzień śpią po nocnym klikaniu w kąkuker.
Ehh gdy czytam poranne mirko, po przyjściu z nocnej zmiany w #pracbaza czuję się jak ojciec nuklearnej rodziny z lat 50,który na progu zdejmując kapelusz i z teczką w ręce mówi „Honey,im home!”, a żona podaje mu jedzonko i gazete,by sprawdził co ciekawego się dziś odjebało.
Po to żyję

A na fotografii Broad Street – Nowy Jork – początek XX wieku
#dziendobry #tylkomirko #gownowpis #ciekawostki #starezdjecia #historia #usa

Opublikowano:

Kaczki odkrywają śnieg

W schronisku w Vermont w Stanach Zjednoczonych kaczki odkrywają śnieg wychodząc ze stodoły. Ich reakcja jest prawie natychmiastowa odwracają się, aby się ogrzać.

Opublikowano:

Ameryka nie dla Żydów.

Rząd USA w 1939 r. nie przyjął statku z żydowskimi uchodźcami z III Rzeszy. Franklin Delano Roosevelt odrzucił wstrząsającą prośbę o łaskę i uznał Żydów za „element niepożądany”. Wielu z nich trafiło później do komór gazowych. Ta wstrząsająca historia jest dziś w Ameryce niemal kompletnie nieznana.

Opublikowano:

Policjanci obok…

Policjanci obok zarekwirowanego samochodu Graham-Paige, który posiadał kręcące (zmieniające) się tablice rejestracyjne i kuloodporne szyby. Używane przez „Fioletowy Gang” w Albion, USA 1936.

Police seized this armored Graham-Paige sedan, with bullet-proof glass and revolving license plates,in 1936 in an Albion garage. It was used by Jackson native Louis Fleisher Jr. and other members of the Purple Gang in safe-cracking jobs in Jackson, Albion, Battle Creek,Coldwater, Ionia, and Lansing.

Strona

#starszezwoje – tag ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostkihistoryczne #fotohistoria #usa #historiajednejfotografii #motoryzacja #myrmekochoria

Opublikowano:

Plakat z okresu Makkartyzmu w…

Plakat z okresu Makkartyzmu w USA, 1955.

Wspaniały plakat zachęcający do walki z „światowym rządem komunistycznym” i programami opieki zdrowotnej, informujący obywateli USA o bezbożnej trójcy: fluor w wodzie, szczepionki, „mentalna higiena”. Nie będę tłumaczył, ale niezła przejażdżka w treści. Red Scare był jednym z bardziej śmiesznych, niedorzecznych i paranoicznych ruchów w polityce USA, bo ich kraj nigdy nie znajdował się w niebezpieczeństwie komunizmu, zwłaszcza w tym okresie. To już bardziej 1900 – 1930.

„Flier issued in May 1955 by the Keep America Committee urging readers to „fight communistic world government” by opposing public health programs

#starszezwoje – tag ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #medycyna #usa #myrmekochoria

Opublikowano:

Grafika prezentująca…

Grafika prezentująca hierarchię w syndykacie przestępczym rodziny Bonanno

#starszezwoje – tag ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostkihistoryczne #fotohistoria #kryminalistyka #usa #myrmekochoria

Opublikowano:

Bar, sklep spożywczy i stacja…

Bar, sklep spożywczy i stacja benzynowa w Melrose w Luizjanie, 1944.

#starszezwoje – tag ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostkihistoryczne #fotohistoria #usa #myrmekochoria

Opublikowano:

Chicago w latach…

Chicago w latach 60.

#starszezwoje – tag ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostkihistoryczne #fotohistoria #architektura #usa #myrmekochoria

Opublikowano:

#ciekawostkihistoryczne…

#ciekawostkihistoryczne #historia #ekonomia #usa #fotohistoria #gruparatowaniapoziomu (albo #grupazanizaniapoziomu zależnie od poglądów)

Amerykańscy osadnicy zasiedlający zachodnie obszary Ameryki Północnej, połowa XIX wieku.

Pewien wybitny myśliciel powiedział kiedyś: „bogactwo nie bierze się z dotacji, ale z ziemi otrzymanej za darmo od rządu”.
W połowie XIX wieku we wschodniej części Ameryki Północnej funkcjonowało młode dynamiczne państwo, podczas gdy zachodnia część kontynentu pozostawała niezasiedlona. Jasne, od pokoleń żyli tam jacyś ludzie, ale nie wnikajmy zbytnio w szczegóły. W końcu to byli tylko Indianie(・へ・). Rząd i różnorodne stowarzyszenia zachęcały obywateli do kolonizowania nowych terenów, jakże bogatych w zasoby i ziemie uprawne.
„Idź na Zachód, młody człowieku” – głosił slogan – „i dorastaj wraz z naszym krajem”.
Aby zrozumieć powody, które skłaniały ludzi do opuszczania wygodnych miast i udawania się w nieznane musimy poznać ówczesną mentalność. Dla wielu praca w fabryce nie była spełnieniem amerykańskiego snu, lecz jego zaprzeczeniem. Postrzegali się jako trybiki w zegarze – to pracodawca decydował kiedy zaczynają i kończą pracę, co i w jaki sposób wytwarzają oraz za ile sprzedawane są owoce ich pracy. W opinii szerokiego grona stan taki był niemoralny i sprzeczny z ludzką naturą. Liczni plantatorzy z południa szczerze uważali, iż ich niewolnicy są w lepszej sytuacji od robotników z północy, ponieważ nie zostaną z dnia na dzień bezrobotni i pozbawieni środków do życia. Cykliczne kryzysy i redukcja etatów wskutek coraz szerszego stosowania maszyn utrwalały ten pogląd. Nie bez powodu ludzie z południa byli bardziej konserwatywny od tych z północy – woleli stabilne źródło utrzymania z roli od niepewnej pracy w fabrykach, nawet jeśli przez to mieli mniej dóbr materialnych.
Cóż więc mieli robić ludzie, którzy nie chcieli pracować w fabryce? Nie mogli założyć własnego warsztatu, ponieważ ten rodzaj działalności został wyparty przez o wiele bardziej efektywną masową produkcję. Nie mogli także zbudować własnej fabryki, ponieważ nie posiadali kapitału. Nie czarujmy się – dorobienie się od podstaw było dla większości ludzi nieosiągalne, ponieważ wymagało wyjątkowej zaradności i szczęścia.
Jaka alternatywna pozostawała więc dla przeciętnego człowieka? Udać się na zachód właśnie! I tak też wielu zrobiło.
Przełomowym momentem w rozwoju osadnictwa było wydanie w 1862 roku Ustawy o gospodarstwach domowych, zgodnie z którą osadnicy mieli prawo otrzymać ziemię za symboliczną kwotę. Dzięki temu miliony osób uzyskało własną ziemię. Oprócz tego znaczne połacie terenu zostały skolonizowane niezależnie od tego programu.
Naturalnie, uprawa jej ziemi wymagała pracy, lecz przeciętny wieśniak (albo jak kto woli farmer – to brzmi dumniej!) dysponował o wiele większym polem niż jego odpowiednik w Europie, więc nie musiał tak bardzo dbać o uzyskanie jak największych zbiorów z 1 hektara. Ponadto miał dostęp do najnowocześniejszych amerykańskich maszyn rolniczych. Podkreślam – „amerykańskich” – bo towary zza granicy były bardziej kosztowne z powodu ceł protekcyjnych.
Po odkryciu ropy naftowej i wzroście jej znaczenia na przełomie wieków nawet praca na roli stała się zbędna. Farmer mógł podpisać kontrakt z firmą na wydobycie ropy naftowej i czerpać z tego zyski.

Tak wiec moi drodzy mam nadzieję, że ten tekst napełnił Was optymizmem. Jak widzicie nie trzeba być nadzwyczaj zdolnym, mądrym, pracowitym, zaradnym czy też przebiegłym, aby godnie żyć. Większość z tych osadników też była przeciętnymi ludźmi, a patrzcie jaki dobrobyt osiągnęli własnymi rękami! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A tak serio, jeśli ktoś uważa, że rozwiązaniem wszystkich problemów jest kapitalizm niczym w XIX-wiecznej Ameryce to nie wie o czym mówi – dąży do ideału, którego nigdy nie było. Nadawanie ziemi przez rząd, cła protekcyjne czy też niewolnictwo – XIX-wieczne Stany Zjednoczone zdecydowanie nie spełniają „wzniosłych’ kapitalistycznych standardów.

Źródło: https://www.nps.gov/

Opublikowano:

Pewnie było, ale to z tym…

Pewnie było, ale to z tym pasażerem bez wizy w #usa to ustawka Kurskiego. Gdzieś tam, ktoś wyczaił, że nie ta pora na lotnisku #lax Samolot #lot ląduje o 20:00 a w tv było słońce, jak w południe (nie wiem, nie oglądam #tvpis).
Coś tam z #gortat przechodzacym akurat z tragazami, itp.

No i jeszcze wyszło to:

A ja się pytam, po co cała ta szopka? Takiej #propaganda nie było nawet za #prl dr. Goebbels, to mógłby Kurskiemu buty czyścić.
#bekazpisu #4konserwy #neuropa
To ten Gortat też był ustawiony, czy jak? Ktoś może to w skrócie opisać? Dzięki.