Opublikowano:

Wrocilismy ostatnio z…

Wrocilismy ostatnio z dwutygodniowej wycieczki pod USA.

Chcialbym serdecznie polecic @Breakplan i podziekowac za jeden z nalepszych wyjazdow
Gdyby ktos mial watpliwosci czy to sie oplaca to nie ma co sie nawet zastanawiac. Korzystalem juz ktorys raz i na pewno bede korzystal dalej. Szybko, tanio i wygodnie a obsluga na najwyzszym poziomie.

Bardzo wygodny lot do San Francisco z Frankfurtu kosztowal jakos niecale 1200 PLN chyba + $50 walizka do luku w jedna strone. Zmiescilismy sie spokojnie w 2 male + jedna duza na 2 tygodnie. Lot byl bardzo wygodny.

#protip parking przy i na lotnisku we Franfurcie baaaardzo przejebany. Bardzo. Mlao by braklo i bysmy sie spoznili. Kupcie sobie szybciej, bo to nie jest tak jak w Polsce.

Dobry samolot, ktora przesiadka w Chicago i ladowanie w SF kolo 15:00
Powrot bez przesiadek, wylot wieczorem i przylot rano.

Auto na niecale 2 tygodnie z pomoca @Breakplan wytargalismy za $388 z Avisa jest w moim odczuciu jest mega okazja.
Bardziej jak na niskiej cenie zalezalo nam na spokojnej glowie i dobrych warunkach. Na rentalcars najtasze oferty zaczynaja sie od ~$350 za compacta bez OC i z kaucja.

Za $388 dostalismy dobrze wyposazonego midsize’a z pelnym ubezpieczniem, bez limitu mil, zdjetym udzialem wlasnym, dodatkowym kierowca w cenie i ZADNEJ kaucji czy blokady na karcie.

#protip polecam na ta wycieczke rezerwowac na polskiej stronie Avis. Mozna zaplacic w zlotowkach. Dodatkowo jest na niej super livechat gdzie pani Sylwia da cos od siebie, doradzi i rzuci kuponem ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Zyskali we mnie lojalnego klienta.

Zrobilismy ponad 4kkm bez zadnych problemow. Wspaniale uczycie tankowac auto do pelna za ~$30

Trasa miala wygladac tak

View post on imgur.com

SF > Los Angeles > Las Vegas > wycieczki poboczne z Las Vegas > Wielki Kanion > Sekwoje > San Francisco

w rzeczywistosci troche sie zmienila, ale +/- to samo.

Koszt paliwa na ponad 4kkm to jakies ~$250.
Czyli ~1000 PLN. Noz sie w kieszeni otwiera jak sie patrzy na nasze ceny. (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Co bym teraz poprawil?

– bardziej nastawil sie na parki narodowe. Infrastruktura jest mega. Temat na osobny wpis. Nie mielismy sprzetu i czasu niestety na powazne ogarniecie parkow w ktorych bylismy nad czym mocno ubolewam.

– jesli mozecie to minimum 3 tygodnie. 2 to za malo. Tak naprawde to nawet miesiac to za malo

– kupcie od razu annual pas do parkow narodowych

Koszty…
Paru ludzi mnie o nie pytalo.

Nie pamietal loginu Mirka, ktory mowil,ze takie wyjazd mozna zrobic za 5-6k na osobe. Osobiscie twierdze, ze jest to niemozliwe przy zachowaniu minimum egzystencji. Nie jedzeniu non stop smieci i spaniu pod namiotem.
Mielismy wszystko ogarniete w dobrych pieniadzach. Bardzo dobrych. Nie rozwalalismy kasy na lewo i prawo, patrzylismy na ceny i planowalismy. A i tak stuknelo ponad 22k. Tak naprawde wydalismy z 5k wiecej, ale w tym byly zakupy ciuchow, spooro pamiatek i noc w drogim hotelu za $500 i ze 2-3k dodatkowych kosztow, o ktorych nawet nie wiem.

View post on imgur.com

Nie sa ujete dodatkowe koszta, bo az tak sie nie rozdrabnialem, ale troche oplat za przewalutowanie i ze 2 wyplaty z bankomatow. Ubezpiecznie podrozne prawie 500 PLN, drobniejsze zakupy przed wyjazdem, jakies przejsciowki, kosmetyki drobne – kilka stowek. Z poltora tysiaca nasze wizy to lekko. Dla spokojnosci ducha nie zliczam (✌ ゚ ∀ ゚)☞

Zalozyslimy ~$100 dziennie na pare na jedzenie. I to generalnie jest do zrobienia, ale jakosc jedzenia bedzie dyskusyjna.
Tak naprawde wypad do sredniej klasy knajpy kladzie ten plan na lopatki.

Dodatkowo mieszkalismy i jedlismy przez w sumie ~3 dni za darmo w San Francisco u mojej kolezanki. Pobyt na 3-4 dni tam dla 2 osob to spokojnie $500-1000+ w zaleznosci od stylu wydawania.

Czy ponad 20k za 2 tygodnie to duzo?
I tak i nie. Nie jest to malo na pewno. Z drugiej strony jak widze jak ludzie kupujac wycieczki allinn do Egitu czy innej Tunezji za 6-8k na leb to mi sie to w glowie nie miesci.

Czy bylo warto? Jeszcze jak! (✌ ゚ ∀ ゚)☞
Wakacje zycie. Nie nudzilismy sie ani chwili. Zobaczylismy wiele zajebistych rzeczy. Bylo bezpiecznie poza momentem jak bezdomny rzucil w nas puszka po piwie, bo moja Zona zaczala filmowac Skid Row ( https://youtu.be/8WkvjD1ZK5o ) z okna ( #logikarozowychpaskow i #pocoonsietamwpierdal ) i zarzadzilem taktyczny odwrot.
Przyroda w Stanach Zjednoczonych urywa dupe. Poprostu. Chce sie korzystac z tego. Tym bardziej,ze infrastrutura jest swieta i bardzo przemyslana.

Za rok lecimy znowu. Za 2 lata wezmiemy bejbiczorty.
Znosza wizy wiec bedzie taniej. Pewnie obrodzi w tanie bilety. Jak ktos sie

Jakby ktos mial pytania czy cos to chetnie sie podziele spostrzezeniami.

Zrobie tez jakas galerie z fotami jak dojde do strzalu. Jak ktos chetny to zawolam jak wroce z fotami.
Z fartem!

#podrozujzwykopem #podrugiejstroniebajora #usa #podroze #tanieloty #taniepodrozowanie #breakplan #gownowpis

Opublikowano:

Facebook planuje niedługo…

Facebook planuje niedługo wypuszczenie cyfrowej waluty typu „stablecoin” o nazwie Libra, czyli waluty mającej pokrycie np. w państwowych walutach czy metalach szlachetnych. Dzięki temu nie powinno być wahań kursów co jest wadą np. Bitcoina. Niektóre państwa już zapowiadają jej zakaz w swoim kraju.
Znamy już koszyk facebookowej „Libry”: 50% dolar, 18% euro, 14% jen, 11% funt brytyjski i 7% dolar singapurski.

#bitcoin #kryptowaluty #dascoin #polityka #4konserwy
#neuropa #polityka #facebook #libra #swiat #usa #technologia

Opublikowano:

Wato przeczytać, obojętnie od…

Wato przeczytać, obojętnie od poglądów politycznych – brutalnie szczery wywiad o naszej polityce zagranicznej, stosunkach z USA i ogólnym położeniu geopolitycznym, fragmenty:

Mamy kolejną ekipę frajerów, która myśli, że w polityce międzynarodowej działa to tak, że im bardziej my chcemy, tym bardziej nasz kluczowy sojusznik to uczucie odwzajemni

niektórzy nasi politycy, którzy nie znają Stanów Zjednoczonych, powinni wyciągnąć z tego wnioski (z odwołania wizyty Trumpa) i zdać sobie sprawę, jakie jest miejsce Polski w hierarchii sojuszników Białego Domu. Stany Zjednoczone są dla Polski sojusznikiem strategicznym, ale to relacja jednostronna.

Może niech przemyślą rewelacje z ostatnich dni. Prezydent Trump blokował pomoc wojskową dla Ukrainy, chcąc ją zmusić do zmyślenia śledztwa kryminalnego przeciwko synowi Joe Bidena. Myślę, że to nieźle ilustruje jego priorytety w naszym regionie.

PiS zapomina, że cała logistyka NATO i armii amerykańskiej przebiega przez Niemcy. I że bez współpracy Niemiec Amerykanie nie są w stanie bronić Polski. Ponadto, dla Stanów Zjednoczonych dziesięć razy ważniejszy niż Polska jest konflikt z Chinami. Jeśli ta rywalizacja wymknie się spod kontroli, to wszystkie siły zostaną rzucone tam, a nie tu. I dlatego tak jednoznaczne oddanie się jednemu supermocarstwu, które ma najróżniejsze interesy, jest niemądre i naiwne.

Rząd PiS-u wyobraża sobie, że jeśli kupimy dość sprzętu wojskowego, zapłacimy za bazę i jeszcze zaoferujemy się jako amerykański przedstawiciel wewnątrz Unii Europejskiej, to Stany Zjednoczone będą zmuszone nas bronić. Jestem sceptyczny. Uważam, że to, czy Amerykanie – gdyby przyszła taka potrzeba – będą nas bronić, czy nie, będzie wynikiem kalkulacji ich interesów, tak strategicznych, jak i wewnętrznych, na co mamy znikomy wpływ.

Bo te interesy będą zależały od tego, co innego będzie się działo na świecie – na przykład od tego, czy na Pacyfiku będzie pokój, czy wojna. Jeżeli tam wybuchnie konflikt, to Polska z rzędu krajów drugiej ligi spadnie znacznie niżej. Europa w ogóle przestanie się liczyć. Legiony pójdą do Azji.

(Francja) pod presją amerykańską zgodziła się, że jeśli wprowadzony zostanie cyfrowy podatek ogólnoeuropejski, a jego stawka będzie niższa niż francuskiego, to obniży swój podatek do poziomu europejskiego. A nawet zwróci firmom amerykańskim zapłacony już naddatek. A Polska zrezygnowała z pomysłu w ogóle. I to jest ta różnica między krajem, który się szanuje, i takim, który na wyprzódki spełnia życzenia. Francuscy dyplomaci mają powiedzenie, że „prawie zawsze błędem jest zadowolić Stany Zjednoczone przedwcześnie”.

O rezygnacji z podatku nie poinformował jednak żaden przedstawiciel rządu, ale wiceprezydent Pence.

Nie wykluczam, że rząd polski nie wiedział, że podjął taką decyzję. Ale teraz nie śmie zaprzeczyć.

boję tego, że Stany Zjednoczone źle zarządzą swoim konfliktem z Chinami. A to doprowadzi do konfliktu, w którym możemy nie mieć żadnych interesów, a mimo to zostaniemy w niego wciągnięci. Obydwa kraje już planują i ćwiczą na wypadek wojny o panowanie nad zachodnim Pacyfikiem.

Trump jest jak PiS. Nawet jeśli zidentyfikuje prawidłowo jakiś problem – który realnie istnieje, bo Chińczycy niewątpliwie wykradali zachodnie technologie i niewątpliwie łamali co najmniej ducha porozumień w ramach Światowej Organizacji Handlu – to proponuje lekarstwo gorsze od choroby. Tak jak w przypadku PiS-owskich „reform” sądów czy szkół.

A my jako Europa?

Będziemy zostawieni sami sobie. I albo do tego czasu stworzymy obronność europejską wartą swojej nazwy, albo będziemy bezradni. A Polska, jako państwo graniczne, znowu zostanie potencjalnym polem bitwy. I przeraża mnie myśl, że są w Polsce politycy, którzy wysuną nas do tej roli na ochotnika, ponieważ uważają, że bycie wieczną ofiarą to właśnie spełnienie naszej historycznej misji. Mesjanistyczna zgroza.

całość https://www.wykop.pl/link/5149305/pis-to-kolejna-ekipa-frajerow-szczera-rozmowa-o-naszej-polityce-zagranicznej/

#geopolityka #polityka #polska #usa #neuropa #4konserwy #konfederacja

Opublikowano:

Żeton z politycznym…

Żeton z politycznym przesłaniem. USA, około 1837 roku. Przedstawiony prezydent Jackson, powszechnie obwiniany za kryzys gospodarczy będący jedną z pierwszych w historii gobalnych recesji w dzisiejszym rozumieniu tego słowa. Z uwagi na mało uregulowany charakter ówczesnego systemu monetarnego w Ameryce, można było takimi żetonami zapłacić w sklepach. Wielkość, waga, skład metaliczny i kolor żetonu celowo naśladują ówczesną monetę jednocentową.

#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #numizmatyka #monety #historia #usa

Opublikowano:

Hamburgery wiedziały już w…

Hamburgery wiedziały już w 2015, że AS nie wygra w Jemenie.

While it’s seems axiomatic that most Americans suffer from historical amnesia, that’s not necessarily true for the U.S. military. And as America and Iran were sprinting towards a military confrontation last week, a recently retired senior U.S. military officer expounded on what he called “the bumbling, incompetent and feckless stupidity of it all.”

The target of the officer’s ire was not Donald Trump (whom he admires) or Mike Pompeo (who he doesn’t), but Saudi Arabia’s March 2015 decision to go to war against the Iranian-allied Houthi tribal movement in Yemen —“which is,” he argues, “how all of this nonsense got started in the first place.”

He explained: “We didn’t see the [Saudi] invasion [of Yemen] coming and we were shocked when it happened. But we were pretty blunt. We told them, ‘you can’t win and you’ll bankrupt your country. It’ll be a quagmire.’ And we were right.”

This officer’s “we-told-ya-so” narrative, as it turns out, is accurate. Saudi Arabia’s invasion of Yemen to destroy the Houthi rebellion (and reinstate the government of Abdu Rabu Mansour Hadi) not only surprised the Obama administration, it was met with nearly open disdain by the U.S. military. Key senior officers of the U.S. Special Operations Command viewed the Houthis as a robust counter to al-Qaeda’s strength in Yemen and even argued that America take steps to support them.

polecam całość

The Military Officials Who Knew Saudi Arabia Would Fail

#jemen #arabiasaudyjska #usa #iran #wojna

Opublikowano:

Kronika Kryminalna Franka – Edmund Kemper

Dzisiejszy wpis zabierze nas w podróż na zachodnie wybrzeże USA lat 70. XX wieku. To właśnie tam w owym okresie grasował seryjny morderca, którego ofiarami były w dużej mierze studentki i autostopowiczki. Z tego powodu prasa nadała mu przydomek “The Co-Ed Killer” – “Zabójcy Studentek”.

Opublikowano:

Dzisiejszy wpis zabierze nas…

Dzisiejszy wpis zabierze nas w podróż na zachodnie wybrzeże USA lat 70. XX wieku. To właśnie tam w owym okresie grasował seryjny morderca, którego ofiarami były w dużej mierze studentki i autostopowiczki. Z tego powodu prasa nadała mu przydomek “The Co-Ed Killer” – “Zabójcy Studentek”. Człowiekiem odpowiedzialnym za te zbrodnie miał okazać się ktoś, kto na ścieżkę zbrodni wkroczył już w czasach młodości i który miał stać się jednym z modelowych przykładów seryjnego mordercy.

Edmund Emil Kemper III urodził się 18 grudnia 1948 roku w mieście Burbank w stanie Kalifornia. Był drugim dzieckiem małżeństwa Edmunda i Clarnell Kemperów. Dzieciństwo Kempera trudno było uznać za szczęśliwe – pomiędzy jego rodzicami często dochodziło do kłótni, często rozpoczynanych przez matkę. Sam Edmund szybko zaczął wyróżniać się spośród rówieśników – głównie za sprawą ponadprzeciętnej inteligencji i wysokiego wzrostu – w wieku 15 lat mierzył sobie 1,93 metra wzrostu. Gdy Edmund miał 9 lat, jego rodzice rozwiedli się, zaś on sam wraz z dwoma siostrami oddany został pod opiekę Clarnell. Matka – neurotyczna alkoholiczka – często znęcała się psychicznie i fizycznie nad młodym Edmundem, cementując jego nienawiść do niej. To zachowanie matki odcisnęło swoje piętno na Edmundzie – od czasu ukończenia 10 lat zaczął przejawiać oznaki, iż rosła w nim niejako “ciemna strona”. W trakcie zabaw z siostrami wielokrotnie prosił je o zabawę w ”krzesło elektryczne” czy “komorę gazową”, w których to udawał umierającą ofiarę. W wieku 10 lat w tajemnicy przed resztą rodziny zamordował należącego do nich kota, grzebiąc go żywcem. Ciało po pewnym czasie odkopał, zdekapitował, a głowę nabił na kolec. Trzy lata później zabił drugiego kota rodziny – tym razem, jednak, matka Kempera odnalazła fragmenty zwłok zwierzęcia w szafie w pokoju Edmunda.

W wieku 15 lat Kemper uciekł z domu, chcąc ponownie zamieszkać z ojcem. Odnalazł go w Van Nuys w stanie Kalifornia – jak się okazało, Edmund senior ożenił się ponownie. Edmund junior mieszkał przez pewien czas wraz z seniorem, dopóki ten nie wysłał go do North Fork na ranczo, gdzie mieszkali dziadkowie Kempera. Edmund junior nienawidził mieszkania tam razem z zniedołężniałym dziadkiem i babcią która według jego słów “ciągle emaskulowała zarówno mnie, jak i dziadka.”.

Ta nienawiść w pełnej krasie wyszła na światło dzienne 27 sierpnia 1964 roku. Gdy dziadek Kempera wyjechał po zakupy, między siedzącą w kuchni babcią a wnukiem wywiązała się zażarta kłótnia. W jej trakcie Kemper na chwilę wyszedł z pokoju, wracając do niego z karabinem w ręku. Po powrocie do kuchni wycelował w kobietę po czym pociągnął za spust, zabijając ją strzałem w głowę. Po tym jeszcze dwukrotnie strzelił jej w plecy, po czym zadał jej kilka ciosów nożem. Gdy dziadek Kempera powrócił do domu, młody Edmund zastrzelił go na podjeździe do garażu – jak sam stwierdził po to, aby nie musiał zobaczyć ciała własnej żony. Po dokonaniu zbrodni Edmund powrócił do domu i zadzwonił do matki, nie wiedząc, co robić dalej. Ta nakazała mu wezwać policję, co Edmund uczynił.

W policyjnym areszcie Edmund przyznał się do zabicia dziadków. Poza wyjaśnieniem, dlaczego zamordował dziadka stwierdził również, iż motywem morderstwa miała być chęć poznania uczucia towarzyszącego zamordowaniu własnej babci. Jako, iż Kemper w momencie dokonania podwójnego morderstwa miał 15 lat, nie został postawiony przed sądem czy też skazany na karę więzienia – zamiast tego umieszczony został w szpitalu psychiatrycznym w Atascadero, zdiagnozowany jako cierpiący na schizofrenię paranoidalną. Kemper był badany dalej – psychiatrzy z Atascadero nie zgodzili się z diagnozą psychiatrów sądowych – według nich Kemper nie był chory na schizofrenię i przejawiał cechy pasujące do osobowości bierno-agresywnej. Przeprowadzone w szpitalu testy na iloraz inteligencji dały zaś wynik 145 punktów. W trakcie pobytu w szpitalu Kemper blisko współpracował z personelem, przeprowadzając nawet wywiady i testy psychologiczne z innymi więźniami. Ta wiedza pozwoliła mu później na lepsze planowanie morderstw i oszukiwanie psychiatrów.

18 grudnia 1969 roku Kemper został warunkowo wypuszczony na wolność i oddany pod opiekę matce – pomimo sprzeciwów psychiatrów. Przez to zamieszkał w miejscowości Aptos w okolicach Uniwersytetu w Santa Cruz, gdzie jego matka pracowała jako asystentka administracyjna. Lata rozłąki na zagoiły jednak ran z dzieciństwa – Clarnell cały czas odnosiła się do Edmunda z pogardą i nienawiścią. Kłótnie pomiędzy matką i synem stały się niejako częścią życia codziennego. Sam Kemper imał się różnych prac, próbując nawet zostać policjantem – jego podanie odrzucono jednak ze względu na wzrost – w owym czasie Edmund mierzył 2,06 metra. Odrzucenie podania nie zmieniło jednak podejścia Kempera, przez co stał się częstym bywalcem baru “Jury Room” – znanego miejsca spotkań policjantów po służbie, z którymi zawarł kilka znajomości. Wkrótce, Kemper znalazł pracę jako pracownik Departamentu Autostrad Stanu Kalifornia, przez co był w stanie wyprowadzić się z domu matki i wynająć mieszkanie w Alameda. Matka jednak cały czas nie dawała mu spokoju, często telefonując i składając mu niezapowiedziane wizyty. Ze względu na problemy finansowe Edmund często musiał wracać do Aptos. W owym czasie Kemper zaczął również odczuwać żądze mordu – widząc duże ilości autostopowiczek zaczął niejako przygotowywać grunt pod morderstwa, wożąc w samochodzie noże, kajdanki czy plastikowe worki.

Ostatecznie, kolejnej żądzy mordu Kemper uległ 7 maja 1972 roku. Wtedy to jadąc przez miejscowość Berkley zatrzymał się, aby zabrać dwie autostopowiczki – 18-letnie Mary Ann Pesce i Anitę Luchessę. Obie kobiety poprosiły o podwózkę na Uniwersytet Stamforda. Kemper, po godzinie jazdy, zatrzymał się w odludnym, zalesionym miejscu w okolicach miejscowości Alameda. Z rozmów z innymi gwałcicielami w Atascadero Kemper wiedział, iż nie mógł zostawić świadków. Z tego powodu skuł obie kajdankami,, po czym wrzucił Luchessę do bagażnika. Następnie powrócił do Mary Ann, którą dźgnął kilkukrotnie nożem, a następnie udusił. Po tym tak samo postąpił z Anitą. Oba ciała schował do bagażnika, wyruszając w drogę do wynajmowanego mieszkania. Po drodze został zatrzymany przez policję za niedziałające światło stopu – kontrolujący Kempera policjant nie odkrył zwłok, przez co Kemper bez problemów wrócił do domu. W mieszkaniu ciała rozebrał, sfotografował, po czym odbył z nimi stosunek seksualny. Następnie zwłoki rozczłonkował – fragmentów ciał pozbył się w okolicach góry Loma Prieta. W tej okolicy pozbył się też odciętych głów obu studentek – z nimi również odbył pośmiertny stosunek seksualny.

Po raz kolejny Kemper zaatakował 14 września 1972 roku. Tym razem jego ofiarą padła 15-letnia Aiko Koo. Po wywiezieniu jej w odludne miejsce, Kemper zmusił ją do posłuszeństwa grożąc jej bronią – pistoletem kalibru .22 cala. Po związaniu jej Kemper podduszał ją tak długo, aż straciła przytomność po czym zgwałcił ją i zamordował. Po powrocie do mieszkania – z przystankiem w pobliskim barze, gdzie wypił kilka kolejek – Kemper ponownie uprawiał seks z ciałem, po czym rozczłonkował je, porzucając fragmenty zwłok w odludnym miejscu. Zaledwie 2 miesiące później – 29 listopada 1972 roku – Kemper uznany został przez monitorujących go psychiatrów za niegroźnego dla społeczeństwa. Jego kartoteka została również oczyszczona – dzięki temu później nikt nie podejrzewał go o dokonanie morderstw na studentkach.

Na następne morderstwo przyszło czekać do 7 stycznia 1973 roku. Ofiarą Kempera padła 18- Cindy Schall, którą spotkał na terenie kampusu Cabrillo College. Po wywiezieniu jej w odludne miejsce Kemper zastrzelił ją z pistoletu, po czym schował jej zwłoki do bagażnika i pojechał do domu matki, gdzie tymczasowo pomieszkiwał. Zwłoki następnie ukrył w szafie w pokoju, gdzie spał. Gdy matka wyszła do pracy, Kemper odbył stosunek seksualny ze zwłokami, po czym włożył je do wanny, gdzie ciało rozczłonkował. Fragmentów zwłok pozbył się poprzez wyrzucenie ich do morza – głowę ofiary zachował jednak dla siebie. Po odbyciu z nią kilkukrotnego stosunku zakopał ją w ogródku domu matki w taki sposób, iż niejako “patrzyła” na jej sypialnię – jak stwierdził sam Kemper dlatego, iż jego matka “uwielbiała, gdy ludzie zapatrywali się w nią”.

Zniknięcia studentek i odnajdywanie kolejnych ciał sprawiło, iż w rejonie Santa Cruz zapanowała psychoza strachu. Jako, iż ofiary były autostopowiczkami zalecano, aby wsiadać do samochodów wyłącznie z naklejkami informującymi o przynależności do uniwersytetu. Ta metoda nie mogła się jednak sprawdzić w wypadku Kempera, który posiadał taką naklejkę ze względu na pracę matki. 5 lutego 1973 roku, po kolejnej burzliwej kłótni z matką wściekły Kemper ponownie wyruszył w drogę z żądzą mordu. Ofiary odnalazł na kampusie uniwersytetu – były nimi 23-letnia Rosalind Thorpe i 20-letnia Allison Liu. Po tym, jak kobiety wsiadły do auta, Kemper zabił obie strzałami z pistoletu, po czym owinął ich ciała w koce. Po powrocie do domu Kemper postąpił z nimi tak samo, jak z innymi.

Ostatnich morderstw Kemper miał dopuścić się 20 kwietnia 1973 roku. Wieczorem tego dnia przebywał w domu matki, gdy ta wróciła do niego po imprezie. Gdy Clarnell położyła się spać, Kemper wszedł do sypialni, uderzył ją kilkakrotnie w głowę młotkiem, po czym podciął jej gardło. Gdy był pewny, że nie żyje, Edmund odciął głowę od ciała, wykorzystał ją seksualnie, po czym położył na półce i przez następnych kilka godzin używał jej w charakterze tarczy do rzutek. W tym czasie wyciął z niej również język i krtań, które próbował następnie nieskutecznie zmielić w młynku do odpadów w kuchni. Po tym Kemper poszedł do baru, gdzie napił się a następnie powrócił do domu. Wtedy też zadzwonił do najbliższej przyjaciółki matki – 59-letniej Sally Hallet – którą zaprosił na “obiad-niespodziankę”. Gdy Hallet dotarła do domu Clarnell, Kemper zaatakował ją, mordując ją przez uduszenie. Następnego ranka Edmund Kemper opuścił dom, zostawiając przy tym notatkę dla policji, w której pisał:

“Ok. 5:15 rano, Niedziela. Ona nie musi już cierpieć z rąk tego okropnego “morderczego Rzeźnika”. Poszło szybko – we śnie – tak jak chciałem. Bez niedbalstwa czy też bez końca, panowie. Po prostu z “braku czasu”. Mam coś do zrobienia!!!”

Po opuszczeniu domu Kemper skierował się do miejscowości Pueblo w stanie Colorado. Kiedy tam dotarł dowiedział się, iż nikt nie odkrył zwłok jego matki czy jej koleżanki. Znajdując najbliższą budkę telefoniczną zadzwonił na policję, przyznając się do dokonania podwójnego morderstwa. Odbierający rozmowę policjant nie potraktował zgłoszenia poważnie – uznając je za żart, kazał Kemperowi zadzwonić później. Po kilku godzinach Kemper odezwał się ponownie – tym razem poprosił policjantów o połączenie go ze znajomym funkcjonariuszem, któremu powtórzył swojej przyznanie się do winy. Tym razem jego wyznanie wzięto na poważnie. Edmund Kemper został aresztowany – nie stawiał oporu. Na komisariacie przyznał się również do dokonania sześciu morderstw na studentkach w północnej Kalifornii. Pytany o to, dlaczego oddał się dobrowolnie w ręce policji, stwierdził:

“Oryginalny cel zniknął… To wszystko nie miało już celu ani fizycznego, ani psychicznego. To była tylko strata czasu… Nie mogłem już tego dłużej emocjonalnie wytrzymać. Pod koniec zrozumiałem szaleństwo tego całego i nieomal dogorywając ze zmęczenia stwierdziłem – pieprzyć to i skończyłem.”

7 maja 1973 roku Edmund Kemper został oficjalnie oskarżony o dokonanie 8 zabójstw. W trakcie śledztwa współpracował z policją, przestawiając bardzo obszerne i szczegółowe zeznania dotyczące każdej zbrodni, w jakiej brał udział. Ostatecznie, proces Kempera rozpoczął się 23 października 1973 roku przed sądem w Santa Cruz. Biegli sądowi uznali, iż Kemper był poczytalny i w pełni sił fizycznych i psychicznych w momencie dokonywania zbrodni – te zaś motywowane były nienawiścią do matki – zamordowane studentki były jedynie substytutem dla jej postaci. 8 listopada 1973 roku ława przysięgłych uznała Edmunda Kempera winnym zarzucanych mu czynów. Ze względu na obowiązujące wtedy moratorium na wykonywanie kary śmierci (o którą Kemper zabiegał) sąd wymierzył mu karę ośmiu kar dożywotniego pozbawienia wolności. W następstwie wyroku Edmund Kemper osadzony został w California Medical Facility w Vacaville, gdzie przebywa do dziś. W trakcie wykonywania wyroku kilkakrotnie udzielał wywiadów mediom, gdzie wyjaśniał motywy swoich zbrodni. Swój występ w filmie dokumentalnym Murder: No Apparent Motive z 1984 roku zakończył następującymi słowami:

“Gdzieś na świecie jest ktoś, kto ogląda ten film, ale jeszcze tego nie zrobił – nie zabił nikogo, ale chce to zrobić, jest wściekły, walczy z tym uczuciem lub jest pewny, że je kontroluje. Ten ktoś musi z kimś porozmawiać na ten temat. Musi zaufać komuś, usiąść i porozmawiać o czymś, co nie jest przestępstwem; przecież myślenie o tym to nie przestępstwo. Zrobienie tego to nie tylko przestępstwo; to coś okropnego. To uczucie nie chce odejść i jest ciężkie do zatrzymania, gdy już się rozpocznie.”

#kronikakryminalnafranka #historia #historiajednejfotografii #usa #seryjnimordercy #gruparatowaniapoziomu

Opublikowano:

Ciekawy wykres Bloomberga:…

Ciekawy wykres Bloomberga: debiuty giełdowe spółek w USA z podziałem na te z zyskami i stratami oraz stopy zwrotu

Jak widać optymizm na giełdzie coraz większy i zyskowność traci na znaczeniu. Liczy się przyszłość (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

kolor niebieski – firmy generujące straty w momencie debiutu

kolor szary – firmy generujące zyski w momencie debiutu

wielkość kół oznacza wielkość oferty giełdowej

oś pionowa – stopa zwrotu z inwestycji w akcje tych spółek w 30 dni od debiutu vs średnia st. zwr. z 3000 największych
spółek giełdowych

oś pozioma – czas

Obserwuj #infog – ciekawe infografiki, wykresy, mapy (gospodarka, społeczeństwo, technologia, natura)

#gospodarka #inwestycje #gielda #finanse #pieniadze #ciekawostki #usa #ekonomia

Opublikowano:

Bardzo ciekawy zaprzęg na…

Bardzo ciekawy zaprzęg na wiele koni gdzieś w USA, 1897.

Ore teams on a dusty road, Pinal Co., Ariz. Terr., ca. 1897.

#starszezwoje – blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #usa #transport #gruparatowaniapoziomu #myrmekochoria

Opublikowano:

Ostatni list napisany na…

Ostatni list napisany na pokładzie RMS Titanic. Napisany przez Oscara Holversona – utonął.

#starszezwoje – blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #usa #gruparatowaniapoziomu #myrmekochoria

Opublikowano:

S. J. Morrow, Widok na…

S. J. Morrow, Widok na Deadwood, 1876.

#starszezwoje – blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #usa #gruparatowaniapoziomu #myrmekochoria